Pijany kierowca tira zatrzymany dzięki czujności świadków na trasie S17
Poruszał się slalomem po autostradzie. 39-latek odmówił badania alkomatem. O jego losie zadecyduje sąd.
Na autostradzie w Starym Koniku pod Mińskiem Mazowieckim kierowcy jadący za ciężarową Scanią zauważyli, że pojazd prowadzony jest w sposób stwarzający zagrożenie. Podejrzewając, że za kierownicą może siedzieć osoba nietrzeźwa, natychmiast powiadomili policję.
Na miejsce skierowano patrol z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim. Funkcjonariusze zatrzymali wskazany samochód do kontroli. Za kierownicą siedział 39-letni obywatel Białorusi.
Już w trakcie rozmowy policjanci wyczuli od mężczyzny wyraźną woń alkoholu. Jego mowa była bełkotliwa, a sposób poruszania się wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu. Kierowca odmówił poddania się badaniu alkomatem, dlatego funkcjonariusze pobrali mu krew do badań na obecność alkoholu i środków odurzających.
39-latek został zatrzymany. Policja zatrzymała również jego zagraniczne prawo jazdy, a ciężarówka została odholowana na parking strzeżony. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.
Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest reakcja świadków na drodze. Nietrzeźwy kierowca to śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu. Policja apeluje: jeśli widzisz, że ktoś jedzie niebezpiecznie, nie wahaj się zadzwonić pod numer alarmowy 112. Podaj dyspozytorowi jak najwięcej szczegółów – markę i kolor pojazdu, numer rejestracyjny, kierunek jazdy i lokalizację.
Bezpieczeństwo na drodze zależy od nas wszystkich. Reagujmy na każde niepokojące zachowanie kierowców – to może uratować czyjeś życie.
Źródło: policja.gov.pl