Piątek, 28 sierpnia 2026
Imieniny: Augustyn, Patrycja, Sobiesław
Polityka Krajowa 29.06.2026 Wideo

Polska kupi 3 okręty podwodne. Program Orka po 30 latach wchodzi w finał

Polska podpisała umowę na zakup trzech okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP. Decyzję ogłoszono w Gdyni podczas polsko-szwedzkich konsultacji międzyrządowych.
Wideo Polska kupi 3 okręty podwodne. Program Orka po 30 latach wchodzi w finał

Polska zamawia trzy okręty A26 dla Marynarki Wojennej

Polska podjęła jedną z najważniejszych decyzji dla bezpieczeństwa morskiego od wielu lat. W Gdyni, uznawanej za serce polskiej Marynarki Wojennej, podczas polsko-szwedzkich konsultacji międzyrządowych podpisano umowę na zakup trzech okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP. To właśnie ten kontrakt stał się centralnym punktem rozmów obu rządów i został przedstawiony jako najważniejsza umowa w historii polskiej Marynarki Wojennej. Dla przeciętnego mieszkańca oznacza to przede wszystkim próbę nadrobienia wieloletnich zaległości w modernizacji sił morskich i wzmocnienie ochrony polskich interesów na Bałtyku.

Znaczenie tej decyzji jest większe niż sam zakup nowego uzbrojenia. Program Orka przez trzy dekady pozostawał niezakończony, mimo że kolejne pokolenia marynarzy czekały na nowoczesne jednostki podwodne. Teraz rząd poinformował o doprowadzeniu sprawy do finału, a sam moment podpisania umowy został pokazany jako przełom dla marynarki i całego systemu bezpieczeństwa państwa. W praktyce chodzi nie tylko o obecność nowych okrętów na morzu, ale też o zdolność odstraszania, prowadzenia działań rozpoznawczych i zwiększenia bezpieczeństwa żeglugi w regionie Morza Bałtyckiego.

"Bardzo się cieszę, że w tym symbolicznym miejscu finalizujemy kolejny etap naszej przyjacielskiej współpracy ze Szwecją. Podpisaliśmy dzisiaj wiele umów, w tym tę o zakupie 3 okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej RP"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Włożyliśmy bardzo dużo wysiłku i starań, aby faktem stało się nie tylko podpisanie wielu dzisiaj dokumentów, w tym tej znaczącej umowy o programie Orka i zakupie łodzi podwodnych, ale także wielu innych dziedzinach"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Pokolenia marynarzy czekały na ten dzień. Program Orka przez 30 lat nie mógł znaleźć swojego finału. Udało się to dopiero rządowi Premiera Donalda Tuska"

Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej
  • Polska kupi 3 okręty podwodne A26 w ramach programu Orka.
  • Podpisanie umowy odbyło się w Gdyni podczas polsko-szwedzkich konsultacji międzyrządowych.
  • Program Orka czekał na finał przez 30 lat.
  • Wartość całego przedsięwzięcia została określona przez stronę szwedzką na 50 miliardów koron szwedzkich.
  • Konsultacje odbyły się w ramach odnowionego Partnerstwa Strategicznego podpisanego w Harpsund w listopadzie 2024 roku.

W materiałach po spotkaniu mocno wybrzmiał także harmonogram polityczny całego procesu. Podkreślono, że w Gdyni sfinalizowano kolejny etap współpracy, co oznacza, że zakup okrętów nie jest pojedynczą, oderwaną decyzją, ale elementem szerszego planu budowy zdolności obronnych i relacji przemysłowych z partnerem ze Szwecji. Dla opinii publicznej ważne jest to, że po latach zapowiedzi pojawił się konkretny podpis pod umową, a więc formalne przejście z etapu dyskusji do realizacji programu.

To również sygnał dla mieszkańców regionów nadmorskich i wszystkich osób związanych z marynarką, że temat modernizacji floty podwodnej wraca do centrum państwowej polityki bezpieczeństwa. W czasach rosnących napięć na Bałtyku takie decyzje mają bezpośredni wymiar praktyczny. Chodzi bowiem nie tylko o prestiż, ale o zdolność reagowania na zagrożenia militarne, prowokacje i działania prowadzone na morzu w sposób trudny do uchwycenia dla zwykłego obserwatora.

Nowy etap współpracy Polski i Szwecji na Bałtyku

Spotkanie w Gdyni nie ograniczyło się wyłącznie do kwestii zakupu okrętów. Rozmowy zostały przedstawione jako potwierdzenie wejścia relacji polsko-szwedzkich w nowy etap strategicznego partnerstwa. Oba państwa już teraz współdziałają na rzecz bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego i zgodnie wskazują, że region powinien pozostać wolny od działań rosyjskiej floty cieni, prowokacji oraz zagrożeń militarnych. Ważnym efektem konsultacji było ustanowienie Paktu dla Morza Bałtyckiego, który ma opierać się na współpracy politycznej, wojskowej oraz przemysłowej.

Z punktu widzenia mieszkańców Polski oznacza to, że bezpieczeństwo nie jest dziś budowane wyłącznie przez krajowe decyzje, ale przez sieć porozumień z sąsiadami i sojusznikami. Morze Bałtyckie stało się obszarem szczególnej uwagi, bo krzyżują się tam interesy militarne, handlowe i energetyczne. Dlatego współpraca z państwem takim jak Szwecja ma znaczenie nie tylko dla wojskowych planów, lecz także dla stabilności transportu, ochrony infrastruktury i poczucia bezpieczeństwa obywateli mieszkających zarówno na wybrzeżu, jak i w głębi kraju.

"To dzień historyczny. To duży kamień milowy - 3 szwedzkie łodzie podwodne A26 staną się własnością Polski. To bardzo duże przedsięwzięcie. Mówimy o 50 miliardach szwedzkich koron, jak to wszystko się połączy"

Ulf Kristersson, Premier Królestwa Szwecji

"Mamy ambitne plany, żeby ten wielki projekt Orka był zaledwie etapem, a nie finałem naszej współpracy"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"To nie są proste zakupy w jedną czy drugą stronę, ale autentyczna, prawdziwie partnerska współpraca z korzyścią dla obu przemysłów"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Ważny jest też wymiar wzajemności tej współpracy. Polska kupuje okręty podwodne, natomiast Szwecja pozyskuje okręt ratowniczy i zestawy Piorun. Taki układ został przedstawiony jako dowód równorzędnego partnerstwa, a nie zwykłej relacji sprzedający–kupujący. Rząd podkreśla przy tym, że rozwój polskiego przemysłu obronnego pozostaje jednym z priorytetów, a współpraca ze Szwecją ma być impulsem do wzmacniania krajowych kompetencji produkcyjnych i technologicznych.

To szczególnie istotne, bo w podobnych kontraktach znaczenie ma nie tylko sam sprzęt, ale również to, czy wraz z nim pojawiają się nowe możliwości dla firm, inżynierów i zaplecza technicznego. Jeśli projekt Orka rzeczywiście stanie się początkiem długofalowej współpracy przemysłowej, może wpłynąć na miejsca pracy, transfer kompetencji i rozwój nowoczesnych technologii związanych z obronnością. Dla obywatela to wymiar mniej widoczny niż wodowanie okrętu, ale w dłuższej perspektywie równie ważny jak sam zakup jednostek.

Bezpieczeństwo Bałtyku i wsparcie Ukrainy pozostają wspólnym celem

Konsultacje w Gdyni odbyły się w ramach odnowionego Partnerstwa Strategicznego, które Polska i Szwecja podpisały w Harpsund w listopadzie 2024 roku. W spotkaniu uczestniczyli nie tylko szefowie rządów, lecz także ministrowie obrony narodowej, spraw zagranicznych, finansów, kultury i dziedzictwa narodowego oraz infrastruktury. Taki skład pokazuje, że rozmowy miały szeroki charakter i dotyczyły nie tylko spraw wojskowych, ale całego zaplecza potrzebnego do prowadzenia długoterminowej współpracy między państwami.

Premier Donald Tusk podkreślał, że Polska i Szwecja konsekwentnie działają na rzecz tego, by Bałtyk był obszarem pokoju i bezpieczeństwa. W obecnych warunkach geopolitycznych to deklaracja mająca bardzo konkretny sens. Chodzi o przeciwdziałanie destabilizacji regionu, ochronę państw nadbałtyckich i budowanie takiej architektury bezpieczeństwa, która pozwoli szybciej reagować na zagrożenia. Dodatkowe znaczenie ma tu członkostwo Szwecji w NATO, które według uczestników spotkania wzmacnia bezpieczeństwo całego regionu.

"Robimy to wszystko także dla naszych dzieci i wnuków, aby nasz region, nasze państwa, Morze Bałtyckie były obszarem pokoju, bezpieczeństwa, a nie tak jak bywa dzisiaj, obszarem niepokoju i zagrożeń"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Razem ze Szwecją jesteśmy odpowiedzialni za budowę nowej architektury bezpieczeństwa dla Morza Bałtyckiego i NATO"

Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej

"Relacje między Polską i Szwecją są najlepsze w całej historii. Są one głębsze i silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Jesteśmy sojusznikami w NATO, partnerami strategicznymi w Unii Europejskiej, sąsiadami na Morzu Bałtyckim"

Ulf Kristersson, Premier Królestwa Szwecji

Oba państwa przekazały również, że podobnie oceniają zagrożenia dla bezpieczeństwa Europy i są zgodne w sprawie dalszego wsparcia Ukrainy wobec rosyjskiej agresji. To ważny element całego kontekstu, ponieważ bezpieczeństwo Bałtyku nie jest dziś zagadnieniem oderwanym od wojny toczącej się za wschodnią granicą regionu. Wspólna ocena sytuacji przez Warszawę i Sztokholm wzmacnia przekaz, że działania na morzu, zakupy wojskowe i współpraca polityczna są częścią większej odpowiedzi na niestabilność w Europie.

Dla zwykłego obywatela najważniejszy wniosek jest prosty: decyzja o zakupie trzech okrętów A26 to nie tylko wiadomość dla specjalistów od wojska. To element szerszego planu wzmacniania bezpieczeństwa państwa, budowy współpracy przemysłowej i zacieśniania sojuszy w regionie, który w ostatnich latach znalazł się pod coraz większą presją. Gdynia stała się miejscem, w którym połączono konkretny kontrakt, polityczne deklaracje i wyraźny sygnał, że Polska chce aktywniej kształtować bezpieczeństwo na Bałtyku w najbliższych latach.