Kradzieże aut 20.08.2026

Zauważył niebezpieczną jazdę i nie pozostał obojętny. Pijany kierowca w rękach policji

W Sulejówku świadek zatrzymał pijanego kierowcę. 31-latek miał 2 promile i uszkodził znak. Teraz grożą mu poważne konsekwencje.

Komenda Powiatowa Policji w Mińsku Mazowieckim

Jana Łupińskiego 42, 05-300 Mińsk Mazowiecki

W niedzielę, 18 sierpnia, w Sulejówku doszło do zdarzenia, które pokazuje, jak ważna jest czujność i szybka reakcja świadków. 35-letni mieszkaniec powiatu mińskiego zauważył jadący w sposób wzbudzający poważne obawy samochód marki Ford. Podejrzewając, że za kierownicą może znajdować się osoba nietrzeźwa, postanowił interweniować.

Mężczyzna zatrzymał pojazd, wyjął ze stacyjki kluczyki i natychmiast powiadomił odpowiednie służby. Przybyli na miejsce funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Okazało się, że 31-letni obywatel Ukrainy, który prowadził Forda, miał w organizmie 2 promile alkoholu. Dodatkowo podczas jazdy uderzył w znak drogowy, powodując jego uszkodzenie.

Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy oraz dokonali zajęcia należącego do niego pojazdu. 31-latek został osadzony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty i wkrótce stanie przed sądem, gdzie odpowie za swoje nieodpowiedzialne zachowanie.

Postawa 35-letniego świadka zasługuje na ogromne uznanie. Dzięki jego zdecydowanej reakcji udało się przerwać dalszą jazdę nietrzeźwego kierowcy i tym samym wyeliminować z ruchu osobę, która stwarzała poważne zagrożenie dla innych uczestników dróg.

Policjanci przypominają, że każdy pijany kierowca to potencjalna tragedia na drodze. Dlatego tak istotne jest, aby świadkowie, widząc niebezpieczne zachowanie za kierownicą, nie pozostawali bierni. Szybkie powiadomienie policji może uratować czyjeś życie.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Mińsk Mazowiecki

Lokalny serwis informacyjny Mińska Mazowieckiego i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.